Poniedziałek, 26 lutego 2024
Imieniny: Bogumił, Aleksandra, Mirosława
słonecznie
5℃
A+
Tłumacz Google

„Od dziecka lubiłem zwiedzać pałace i zamki…” – o pałacu w Pustkowie Żurawskim (gm. Kobierzyce)

Na pytanie, dlaczego kupił pałac w Pustkowie Żurawskim, obecny właściciel odpowiada, że oglądał wiele obiektów, ale ten spodobał mu się od razu. Zachwyciła go architektura budynku z kilkoma niewielkimi wieżyczkami i imponującą wieżą zegarową, główne wejście z portykiem balkonowym też zrobiło wrażenie. No i, co ważne, w pałacu można było zamieszkać niemal od razu.

Gdy kupował pałac, nie znał jego historii, nie wiedział, że ci, którzy obiekt wybudowali, byli niepospolitymi ludźmi, wyjątkowo odważnymi, przedsiębiorczymi i ambitnymi. Carl Nȁhrich zainwestował pieniądze w cukrownictwo, w pierwszej połowie XIX wieku całkowicie nową gałąź przemysłu przetwórczego (w 1802 roku w Konarach powstała pierwsza na świecie cukrownia, która na skalę przemysłową miała produkować cukier z buraka cukrowego). W 1847 roku Nȁhrich wybudował niewielką cukrownię. Gdy interes zaczął przynosić pieniądze, postawił pałac tuż przy zabudowaniach fabrycznych. Syna Paula postanowił wykształcić, wysłał go na studia rolnicze do Bonn i Halle, a potem w edukacyjną podróż po świecie. Paul odwiedził Belgię, Francję, Holandię, Włochy, udał się nawet przez ocean do Ameryki. Po powrocie rozwijał interes ojca, fabrykę rozbudował, skupował ziemię pod uprawę buraka cukrowego, dwadzieścia folwarków połączył siecią kolejki wąskotorowej. Gdy w 1877 roku tuż przed kampanią cukrowniczą wybuchł jeden z kotłów, uszkadzając budynek fabryki i instalacje, pracował przez dzień i noc, i w ciągu trzech tygodni udało mu się uruchomić produkcję.

Za zasługi w rozwój cukrownictwa na Dolnym Śląsku był wielokrotnie odznaczany, otrzymał szlachectwo i herb, w klejnocie herbu znalazła się niemal naga kobieta, personifikacja Fortuny, która stojąc na obracającej się kuli, próbowała złapać nadarzającą się okazję. Nȁhrichowie swojej szansy nie przegapili.

Ponieważ dopiero co otrzymane szlachectwo zobowiązywało, Paul przebudował pałac ojca, tworząc malowniczą rezydencję otoczoną parkiem krajobrazowym z niewielkimi wzgórzami widokowymi. Wnętrza pałacu zachwycały bogatą sztukaterią na sufitach, boazerią z ciemnego drzewa, kaflami na ścianach i podłogach, dębowymi parkietami. Już na początku wrażenie robiła klatka schodowa, na którą wchodziło się z wielkiego holu całego wyłożonego drewnem w kolorze czekolady, z kominkiem, kryształowym lustrem i witrażem w wielkim oknie na półpiętrze. Najpiękniejsza i najbardziej reprezentacyjna była jednak sala kominkowa na parterze, z wielkimi oknami i drzwiami otwieranymi na ogród, z witrażem, w którym czerwieniły się maki i z drewnianym balkonem dla orkiestry, z bogatą sztukaterią, na której nimfy i satyrowie oraz dziwne morskie stworzenia spoglądały z wysokiego sufitu na bawiących się na dole gości.

Po II wojnie światowej w pałacu znajdowały się biura i mieszkania służbowe, a po zamknięciu cukrowni pałacowe salony zamienione na chwilę na sale przedszkolne i na ścianach wymalowano kwiatki i bohaterów bajek.

Obecny właściciel pomału remontuje pałac. Najważniejszy jest dach, ale dzisiaj trudno jest, jak mówi, o dobrych fachowców, bo w Polsce dużo się teraz buduje. Chce w pałacu mieszkać na stałe, może powstanie tu kawiarnia, ale jak będzie, czas pokaże…

Marta Miniewicz, Stowarzyszenie TUITAM

 

Opisy do zdjęć:

  1. Detale pałacu w Pustkowie Żurawski, widok od strony parku
  2. Widok pałacu od strony przypałacowego parku krajobrazowego, założonego w XIX wieku
  3. Klatka schodowa z oknem z witrażem z motywem kwiatowym
  4. Jeden z kilku ocalałych witraży
  5. Dawna sala kominkowa, widok na bogato zdobione sklepienie i okno z witrażem
  6. Fragment dekoracji stiukowej
  7. Pan Kazimierz Węgielski, od dziesięciu lat właściciel pałacu w Pustkowie Żurawskim
  8. Pałac, widok od frontu

Galeria zdjęć

powrót do kategorii
Poprzednia Następna

Pozostałe
aktualności

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Ok