Oszczędzanie energii elektrycznej – ratunek dla planety i ulga dla portfela

W dzisiejszych czasach wiele codziennych czynności jakie wykonujemy czy to w pracy, czy w domu wymaga użycia energii elektrycznej. Bez niej trudno nawet wyobrazić sobie normalne funkcjonowanie we współczesnym świecie. Ale rozwój cywilizacji to nie tylko same pozytywy, niesie on również zagrożenia dla środowiska naturalnego naszej planety, co wymaga działań, które zmniejszają ten niekorzystny wpływ.

Niemal każdy z nas może przyczynić się do redukcji zużycia energii elektrycznej, wyrabiając sobie odpowiednie nawyki w użytkowaniu urządzeń elektrycznych. Przedstawimy kilka prostych przykładów, które warto zastosować w życiu codziennym.

W tych godzinach oszczędzaj energię

Na stronie internetowej Polskich Sieci Elektroenergetycznych (www.pse.pl) publikowane są informacje na temat tzw. godzin szczytu. Zachęcamy do oszczędzania energii elektrycznej w tych godzinach. Określenie godzin szczytu ma kluczowe znaczenie, ponieważ właśnie w tych godzinach każdy z nas może najbardziej wspomóc bezpieczeństwo i ciągłość dostaw energii elektrycznej.

Zgodnie z wytycznymi Ministerstwa Klimatu i Środowiska, Polskie Sieci Elektroenergetyczne wyznaczają godziny szczytu jako godziny z najwyższym przewidywanym zużyciem energii elektrycznej wytworzonej w źródłach innych niż odnawialne. Innymi słowy – są to godziny, w których elektrownie konwencjonalne muszą pracować z największą mocą, a do pokrycia zapotrzebowania konieczna jest praca jednostek najmniej efektywnych, przez co najdroższych. W godzinach tych często występują również najniższe poziomy rezerw mocy dostępne dla operatora systemu przesyłowego (OSP), niezbędne dla zbilansowania krajowego systemu i zapewnienia jego bezpiecznej pracy.

O celowości takiego postępowania przekonuje nas komunikat wydany przez ministerstwo klimatu i środowiska:  Zachęcamy do oszczędzania energii elektrycznej w godzinach szczytu i, o ile to możliwe, przesuwanie zużycia energii na inne godziny. Racjonalne korzystanie z energii elektrycznej i  unikanie poboru w okresach szczytów zapotrzebowania pozwoli na ograniczenie skutków kryzysu energetycznego, zmniejszenie cen energii i kosztów zarządzania systemem – wyjaśnia Anna Łukaszewska-Trzeciakowska, wiceminister klimatu i  środowiska. –  Aktywna postawa odbiorców to kluczowy element zadbania o bezpieczeństwo energetyczne, nie tylko w czasie kryzysu – podkreśla wiceminister.

W sytuacji bardzo napiętego bilansu pracują wszystkie dostępne moce wytwórcze, w tym także te najmniej efektywne, generujące najwięcej CO2 i produkujące najdroższą energię. Mechanizmy rynkowe powodują, że to właśnie te najmniej efektywne i najdroższe elektrownie będą wyznaczały cenę rozliczeniową energii elektrycznej w danej godzinie. – Dlatego też ograniczenie zużycia jest najlepszym sposobem na obniżenie kosztów energii elektrycznej, zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych oraz poprawę sytuacji w systemie, na czym korzystamy wszyscy – mówi Eryk Kłossowski, prezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych.*

Jak można oszczędzać energię w godzinach szczytu?

Warto wówczas zrezygnować z korzystania z energochłonnych urządzeń, np. odkurzaczy, pralek, piekarników, grzejników elektrycznych, itp. Zachęcamy również do wyłączania nieużywanych urządzeń (np. komputera czy telewizora) oraz zgaszenia zbędnego oświetlenia. Więcej o oszczędzaniu energii można przeczytać na stronach Ministerstwa Klimatu i  Środowiska oraz Urzędu Regulacji Energetyki.

Wyznaczane godziny szczytu są prezentowane na stronie internetowej operatora systemu przesyłowego w formie tabeli w zakładce Godziny szczytu oraz na stronie głównej www.pse.pl w postaci „pasków”, na których godziny szczytu oznaczono na żółto. Jeżeli w ten sposób zaznaczona jest np. godz. 16, wskazane jest ograniczenie zużycia w godzinach 16-17. Jeden z pasków pokazuje godziny szczytu w bieżącym dniu, drugi – na kolejną dobę. Informacje są aktualizowane codziennie przed godz. 17. *

 * - www.pse.pl

Domowe AGD – jak korzystać

Najwięcej energii elektrycznej zużywają płyta indukcyjna i piekarnik elektryczny. Piekarnik elektryczny o mocy 2000 W, rozgrzany do 200 st. C używany codziennie przez ok. 40 min w skali roku zużywa 496,4 kWh. To oznacza dziennie 0,94 zł i roczny koszt o wysokości 343,10 zł. *  

Z płytą indukcyjną jest jeszcze gorzej. Przy codziennym gotowaniu przez 30 min na dwóch polach - jednym o mocy 2300 W, drugim 1800 W, dziennie zużywamy 2,05 kWh, co przekłada się na 1,41 zł dziennie. W skali roku takie użytkowanie płyty indukcyjnej oznacza 516,29 zł mniej w portfelu.* 

Bez lodówki trudno sobie wyobrazić życie, ale ta niestety też jest odpowiedzialna za wysokie rachunki, bo działa przez całą dobę. Codziennie za działającą lodówkę płacimy 0,51 zł przy zużyciu 0,74 kWh energii elektrycznej. W skali roku chłodziarko-zamrażarka zużywa 270 kWh, co kosztuje 186,15 zł rocznie. Natomiast zmywarka o klasie A, działająca codziennie, w ciągu roku zużywa 237 kWh, a to oznacza roczny koszt rzędu 164,25 zł.* UWAGA – unikajmy wkładania do lodówki jeszcze ciepłych potraw, lodówka aby je schodzić musi wydatkować dodatkową pracę, a więc pobrać więcej prądu.

Pierzesz codziennie? W takim przypadku, przy rocznym zużyciu 143 kWh energii elektrycznej, pralka generuje koszt 98,80 zł.*

Bardzo energochłonnym urządzeniem są również czajniki bezprzewodowe, które w krótkim czasie doprowadzają do wrzenia wody, pobierając jednocześnie dużą ilość energii elektrycznej. Dobrą praktyką jest więc dobieranie takiej ilości wody aby nie gotować jej zbyt dużo. Napełnianie czajnika do pełna po to żeby zaparzyć małą filiżankę kawy czy herbaty dla jednej osoby jest po prostu marnowaniem energii. Używany kilka razy dziennie, czyli ok. 30 min, zużywa 0,66 kWh. W ciągu roku jest to już 240 kWh, co przekłada się na 164,25 zł mniej w kieszeni.*

Jeśli decydujemy się na regularne odkurzanie, które w ciągu tygodnia trwa ok. dwóch godzin, odkurzacz o mocy 1500 W, rocznie zużywa 156 kWh, co oznacza, że zapłacimy 107,64 zł.

Komputer stacjonarny, który działa 5 godzin w ciągu dnia i ma moc 90 W, zużywa 0,54 kWh, co wiąże się z dziennym kosztem 0,37 zł i wydatkiem 135,05 zł rocznie. Tańsze jest korzystanie z laptopa, ten działając 8 godzin dziennie, kosztuje rocznie 94,90 zł. Codziennie ładujemy też telefony. Jeśli telefon ładuje się każdego dnia godzinę, w ciągu roku zużywa zaledwie 2,48 kWh, co wiąże się z kosztem 1,68 zł.*

* (dane liczbowe z witryny businessinsaider.com.pl  z 15.10.2022 r.)    

Jak oszczędzać energię elektryczną?

Jest to możliwe już na etapie wybierania sprzętu do domu. Przykładowo mniej prądu zużywa mniejszy telewizor. Warto zastanowić się, czy niezbędny jest na 65-calowy ekran i poprzestać na 55 calach. Warto też trochę przykręcić jasność ekranu w telewizorze - ta im jest wyższa, tym więcej energii elektrycznej jest pobierane.

Kupując nowe urządzenia powinniśmy wziąć pod uwagę jego klasę energetyczną, która określa pobór mocy elektro-sprzętu. Jest ona wyrażona za pomocą litery oraz znaków +. I tak urządzenia najbardziej energochłonne są oznaczone tutaj jako D, a te najbardziej oszczędne  jako A +++.

Od marca 2021 roku producenci mają obowiązek posługiwać się nowymi etykietami energetycznymi.


Stare etykiety nadal są w obiegu, więc warto znać również schemat ich oznaczenia.

Nowa skala efektywności energetycznej zaczyna się od oznaczenia A, a kończy na G. Na nowej etykiecie energetycznej dotychczas najwyższa ocena A+++ odpowiada literze C.

Dlaczego w ogóle wprowadzane są zmiany? Powoli zaczynało po prostu brakować skali, gdyż producenci faktycznie przygotowują coraz więcej technologii pozwalających oszczędzać energię. W efekcie nadmiar plusów w oznaczeniach zmniejszał ich czytelność. Dlatego też zdecydowano o przejściu na siedmiopunktową skalę – od A do G, w której dwie najwyższe klasy (A i B) są zarezerwowane na przyszłość.

Symbolika klas energetycznych jest umieszczana na lodówkach, zmywarkach, pralkach i suszarkach, piekarnikach, okapach, telewizorach, klimatyzatorach, odkurzaczach, podgrzewaczach wody, a nawet niektórych żarówkach (o jasności 6500 lumenów i mocy ponad 4 W).

Warto też zainwestować w energooszczędne żarówki (np. LED), które pobierają mniej prądu i są trwalsze niż te zwykłe. Zaoszczędzić pomoże też zmiana codziennych nawyków. Pamiętaj o gaszeniu światła, jeśli nie przebywasz w pomieszczeniu przez ponad 5 minut. Ale jeśli za chwile wrócisz, samo wyłączenie i wyłączenie zużyje więcej energii, niż zostawienie włączonego światła.

Zaoszczędzimy też, wybierając lodówkę posiadającą urządzenie z termostatem elektronicznym.

Przy wyborze zamrażarki warto sprawdzić, czy ma ona funkcję automatycznego rozmrażania - ta sprawi, że zużycie energii będzie większe.

W przypadku pralki znaczenie ma jej ładowność. Im większy bęben, tym większe zużycie energii i wyższe rachunki. Podobnie jest ze zmywarką. Pamiętajmy aby używać tych urządzeń, wtedy gdy ilość ubrań do prania, czy naczyń do mycia, jest na tyle duża, że „warto” uruchamiać taki sprzęt.

Wiele nowoczesnych urządzeń posiada tryby/programy EKO, z których również należy korzystać, minimalizując w ten sposób pobór energii elektrycznej.

Ceny prądu wciąż rosną. Warto pamiętać, że wpływ na rachunki mamy też my sami.

Zmiana codziennych nawyków, np. nieotwieranie piekarnika bez potrzeby lub wybór pralki z mniejszym bębnem, zmniejszą wysokość rachunków za prąd.

Różnice te pozwolą zaoszczędzić od kilkadziesiąt złotych do kilkuset złotych w skali roku.

powrót do kategorii
Poprzednia Następna

Pozostałe
aktualności