Powiat Wrocławski -

naglowek_logo.png e9c3744eaad53295f1878af2d886e258
Wtorek, 17-10-2017
Imieniny: Antonii, Ignacego, Wiktora
x
Spotkanie w siedzibie władz Rejonu Żytomierskiego w ramach akcji "Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia". 27-31.10.2011 r.
Administrator , Wyświetleń: 3602
Pdf
Drukuj
Powrót
Wypowiedz się

Obchodzony niedawno Dzień Wszystkich Świętych w większości z nas przywołuje wspomnienia o tych, którzy już odeszli - członkach naszych rodzin, znajomych i przyjaciołach. W tym szczególnym dniu należy również wskrzeszać pamięć o naszych przodkach również zza wschodniej granicy, ocalając w ten sposób od zapomnienia historię naszego narodu, niejednokrotnie bardzo bolesną i tragiczną, pisaną przez los ku przestrodze potomnym…

„Naród, który nie pamięta swojej historii, nie ma także swojej przyszłości” – mawiał Jan Paweł II. Głęboki sens tych słów wydaje się doskonale rozumieć Grażyna Orłowska-Sondej, dziennikarka Telewizji Wrocław, która od kilku lat organizuje wyjazdy na polskie cmentarze na Ukrainie, związane z porządkowaniem grobów Polaków, którzy niegdyś zamieszkiwali te ziemie. Ostatnio do akcji zainicjowanej przez znaną dziennikarkę dołączyły władze Powiatu Wrocławskiego, delegując do wyjazdu na Ukrainę swojego przedstawiciela – Aleksandrę Zając, pracownika starostwa. W wizycie uczestniczyli również harcerze oraz nauczyciele dolnośląskich szkół. Dla Powiatu Wrocławskiego wizyta miała szczególne znaczenie. Od kilku lat powiat współpracuje bowiem z Rejonem Żytomierskim. Wyjazd na Ukrainę był zatem również okazją do oficjalnego spotkania z władzami Rejonu, które wiążą wielkie nadzieje z przyszłą współpracą partnerską.


Niezapomniana lekcja polskości

- Nigdy nie zapomnę emocji, które towarzyszyły mi podczas zwiedzania polskich cmentarzy na Ukrainie – opowiada uczestniczka wyjazdu Aleksandra Zając. Widok zaniedbanych grobów oraz liczne spotkania z Polakami, którzy z rozrzewnieniem opowiadali o swojej tęsknocie za wszystkim, co polskie, pozostawiły trwały ślad w mojej psychice. Była to niezapomniana lekcja polskości, która utwierdziła mnie w przekonaniu, że należy pielęgnować pamięć o naszych przodkach, nagłaśniać prawdziwą historię ich życia, która jest przecież częścią historii naszego narodu – dodaje Pani Aleksandra.


Symboliczne znicze

Jak się okazuje na Ukrainie znicze są towarem deficytowym. Dlatego za każdym razem, kiedy przybywa tu ekipa telewizyjna z Grażyną Orłowską-Sondej na czele, na jej widok ustawiają się tłumy ludzi, najczęściej okolicznych Polaków. Pani Grażyna zawsze o nich pamięta, przekazując partię darmowych zniczy, które później rozświetlają groby polskich mieszkańców tych okolic. Dla wielu Polaków Pani Grażyna jest uosobieniem dobroci i naturalnej serdeczności, takim aniołem w ludzkiej skórze, na którego co roku czekają z wielkim utęsknieniem. W tym roku dzięki jej staraniom udało się zebrać ponad 100 tysięcy zniczy. Akcję zbierania zniczy przeprowadziły dolnośląskie szkoły pod egidą Beaty Pawłowicz - Dolnośląskiego Kuratora Oświaty. W tym roku znicze zostały rozmieszczone m.in. na grobach cmentarzy w Żytomierzu, Berdyczowie, Kamieńcu Podolskim, Kołomyji i Monasterzysku.

 

Trudna historia

Najtrudniejszym momentem podczas całej wizyty było dla większości uczestników spotkanie z Panią Anastazją, 96-letnią Polką, która od 67 lat opiekuje się grobami Polaków zamordowanych niegdyś przez Ukraińców. O mały włos, a Pani Anastazja podzieliłaby ich los wraz ze swoją małą córeczką Hanią. Na szczęście w porę schroniła się w … okolicznym strumyku uciekając w ten sposób przed śmiercią. Niestety jej ukochany mąż nie miał tyle szczęścia, ginąc od strzału wymierzonego prosto w serce. Dzięki Pani Anastazji, jego ciało wraz z wieloma innymi spoczywa dziś w jednym miejscu na prowizorycznym cmentarzu. Przy wsparciu finansowym Telewizji Polskiej, Pani Anastazja od lat sukcesywnie stawia na grobach krzyże, ale grób jej męża ciągle pozostaje jeszcze bez krzyża… Pytana o to, czemu nie wróciła do Polski – odważna Polka odpowiada, że nie mogła zostawić w niełasce grobów swoich zamordowanych rodaków. Wkrótce do nich dołączę – mówi Pani Anastazja pokazując na miejsce znajdujące się tuż obok grobu jej męża, gdzie po śmierci spoczną jej szczątki… Tymczasem już teraz spełniło się jedno z jej największych marzeń – podczas spotkania z delegacją z Polski została jej przekazana długo wyczekiwania Karta Polaka.

Ślady polskości

- W miejscach, które odwiedzaliśmy, spotkaliśmy wiele śladów polskości. Uderzające, jak wiele jest pomników Jana Pawła II w tym rejonie. W większości ich obecność w tych miejscach jest zasługą zmarłego niedawno Jana Świderka, ojca obecnego Konsula Generalnego Ukrainy w Winnicy – Krzysztofa Świderka – opowiada Aleksandra Zając. – W miejscach, które czczą pamięć Polaków na cmentarzach staraliśmy się pozostawić namiastkę polskości, obwiązując symbolicznie biało-czerwoną wstęgą mogiły Polaków. Przy tych symbolicznych gestach często towarzyszyli nam członkowie lokalnych zrzeszeń Polaków. Oni również niezawodnie od lat towarzyszą ekipie Grażyny Orłowskiej-Sondej w realizacji szczytnej misji renowacji polskich grobów i symbolicznym paleniu zniczy na cmentarzach, na których spoczywają szczątki naszych przodków – ze łzami w oczach opowiada Aleksandra Zając. – Wspominając swój pobyt na Ukrainie mam w pamięci szczególnie jeden obraz – w drodze powrotnej do Polski zatrzymaliśmy się na jednym z okolicznych cmentarzy, ledwo widocznym z daleka, zwłaszcza, że było już ciemno. Po zapaleniu zniczy na tamtejszych grobach, nad cmentarzem rozbłysła magiczna łuna światła. Taka wymowna i symboliczna zarazem…

Wyślij na Facebooka
Wyślij link mailem
Pdf
Drukuj
Powrót
Wypowiedz się
zapytaj_staroste.jpg 1b04234f5c7643a3403f111a8931e926 zagrozenia.jpg f63ca1c552ce0242a7a957288f4ffe9e komunikacja.jpg 54dbccc36704967fec58f9fc0b608f8a przetargi.jpg 929bbb9d56fe0a15d97480c6250b5847 strategia_rozwoju.jpg 798a14145b8fdb7ddcd5d84afe844d9b zainwestuj_w_wypoczynek.jpg 3b18bed47febc8ccec9003ba458bd803 wspolpraca_zagranicza.jpg 567d374da800305cc0a12b6983efa7ce iso.jpg a4d189f75ced4952bb3eaa94460e74aa
ban1.jpg 2eef32ff1fbd5240b946245655975add ban2.jpg b6f7744a5d2931ef7895407a01d6971e ban3.jpg a113a97de6fb4a9b0ecb537c4d356cb3 ban4.jpg c1dd0c04f93385a9853939461351ca4c ban5.jpg e7e65f2c19d21917faa89de0638f31f2