Powiat Wrocławski -

naglowek_logo.png cec9f25b96389109423d145631943453
Poniedziałek, 24-09-2018
Imieniny: Dory, Gerarda, Maryny
x
Spotkanie w siedzibie władz Rejonu Żytomierskiego w ramach akcji "Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia". 27-31.10.2011 r.
Administrator , Wyświetleń: 3828
Pdf
Drukuj
Powrót
Wypowiedz się

Obchodzony niedawno Dzień Wszystkich Świętych w większości z nas przywołuje wspomnienia o tych, którzy już odeszli - członkach naszych rodzin, znajomych i przyjaciołach. W tym szczególnym dniu należy również wskrzeszać pamięć o naszych przodkach również zza wschodniej granicy, ocalając w ten sposób od zapomnienia historię naszego narodu, niejednokrotnie bardzo bolesną i tragiczną, pisaną przez los ku przestrodze potomnym…

„Naród, który nie pamięta swojej historii, nie ma także swojej przyszłości” – mawiał Jan Paweł II. Głęboki sens tych słów wydaje się doskonale rozumieć Grażyna Orłowska-Sondej, dziennikarka Telewizji Wrocław, która od kilku lat organizuje wyjazdy na polskie cmentarze na Ukrainie, związane z porządkowaniem grobów Polaków, którzy niegdyś zamieszkiwali te ziemie. Ostatnio do akcji zainicjowanej przez znaną dziennikarkę dołączyły władze Powiatu Wrocławskiego, delegując do wyjazdu na Ukrainę swojego przedstawiciela – Aleksandrę Zając, pracownika starostwa. W wizycie uczestniczyli również harcerze oraz nauczyciele dolnośląskich szkół. Dla Powiatu Wrocławskiego wizyta miała szczególne znaczenie. Od kilku lat powiat współpracuje bowiem z Rejonem Żytomierskim. Wyjazd na Ukrainę był zatem również okazją do oficjalnego spotkania z władzami Rejonu, które wiążą wielkie nadzieje z przyszłą współpracą partnerską.


Niezapomniana lekcja polskości

- Nigdy nie zapomnę emocji, które towarzyszyły mi podczas zwiedzania polskich cmentarzy na Ukrainie – opowiada uczestniczka wyjazdu Aleksandra Zając. Widok zaniedbanych grobów oraz liczne spotkania z Polakami, którzy z rozrzewnieniem opowiadali o swojej tęsknocie za wszystkim, co polskie, pozostawiły trwały ślad w mojej psychice. Była to niezapomniana lekcja polskości, która utwierdziła mnie w przekonaniu, że należy pielęgnować pamięć o naszych przodkach, nagłaśniać prawdziwą historię ich życia, która jest przecież częścią historii naszego narodu – dodaje Pani Aleksandra.


Symboliczne znicze

Jak się okazuje na Ukrainie znicze są towarem deficytowym. Dlatego za każdym razem, kiedy przybywa tu ekipa telewizyjna z Grażyną Orłowską-Sondej na czele, na jej widok ustawiają się tłumy ludzi, najczęściej okolicznych Polaków. Pani Grażyna zawsze o nich pamięta, przekazując partię darmowych zniczy, które później rozświetlają groby polskich mieszkańców tych okolic. Dla wielu Polaków Pani Grażyna jest uosobieniem dobroci i naturalnej serdeczności, takim aniołem w ludzkiej skórze, na którego co roku czekają z wielkim utęsknieniem. W tym roku dzięki jej staraniom udało się zebrać ponad 100 tysięcy zniczy. Akcję zbierania zniczy przeprowadziły dolnośląskie szkoły pod egidą Beaty Pawłowicz - Dolnośląskiego Kuratora Oświaty. W tym roku znicze zostały rozmieszczone m.in. na grobach cmentarzy w Żytomierzu, Berdyczowie, Kamieńcu Podolskim, Kołomyji i Monasterzysku.

 

Trudna historia

Najtrudniejszym momentem podczas całej wizyty było dla większości uczestników spotkanie z Panią Anastazją, 96-letnią Polką, która od 67 lat opiekuje się grobami Polaków zamordowanych niegdyś przez Ukraińców. O mały włos, a Pani Anastazja podzieliłaby ich los wraz ze swoją małą córeczką Hanią. Na szczęście w porę schroniła się w … okolicznym strumyku uciekając w ten sposób przed śmiercią. Niestety jej ukochany mąż nie miał tyle szczęścia, ginąc od strzału wymierzonego prosto w serce. Dzięki Pani Anastazji, jego ciało wraz z wieloma innymi spoczywa dziś w jednym miejscu na prowizorycznym cmentarzu. Przy wsparciu finansowym Telewizji Polskiej, Pani Anastazja od lat sukcesywnie stawia na grobach krzyże, ale grób jej męża ciągle pozostaje jeszcze bez krzyża… Pytana o to, czemu nie wróciła do Polski – odważna Polka odpowiada, że nie mogła zostawić w niełasce grobów swoich zamordowanych rodaków. Wkrótce do nich dołączę – mówi Pani Anastazja pokazując na miejsce znajdujące się tuż obok grobu jej męża, gdzie po śmierci spoczną jej szczątki… Tymczasem już teraz spełniło się jedno z jej największych marzeń – podczas spotkania z delegacją z Polski została jej przekazana długo wyczekiwania Karta Polaka.

Ślady polskości

- W miejscach, które odwiedzaliśmy, spotkaliśmy wiele śladów polskości. Uderzające, jak wiele jest pomników Jana Pawła II w tym rejonie. W większości ich obecność w tych miejscach jest zasługą zmarłego niedawno Jana Świderka, ojca obecnego Konsula Generalnego Ukrainy w Winnicy – Krzysztofa Świderka – opowiada Aleksandra Zając. – W miejscach, które czczą pamięć Polaków na cmentarzach staraliśmy się pozostawić namiastkę polskości, obwiązując symbolicznie biało-czerwoną wstęgą mogiły Polaków. Przy tych symbolicznych gestach często towarzyszyli nam członkowie lokalnych zrzeszeń Polaków. Oni również niezawodnie od lat towarzyszą ekipie Grażyny Orłowskiej-Sondej w realizacji szczytnej misji renowacji polskich grobów i symbolicznym paleniu zniczy na cmentarzach, na których spoczywają szczątki naszych przodków – ze łzami w oczach opowiada Aleksandra Zając. – Wspominając swój pobyt na Ukrainie mam w pamięci szczególnie jeden obraz – w drodze powrotnej do Polski zatrzymaliśmy się na jednym z okolicznych cmentarzy, ledwo widocznym z daleka, zwłaszcza, że było już ciemno. Po zapaleniu zniczy na tamtejszych grobach, nad cmentarzem rozbłysła magiczna łuna światła. Taka wymowna i symboliczna zarazem…

Wyślij na Facebooka
Wyślij link mailem
Pdf
Drukuj
Powrót
Wypowiedz się
zapytaj_staroste.jpg c4473c9abe8b2ac6555a88f4b691e1aa zagrozenia.jpg e95b3dbb33f825a9ab4c4a47902d1780 komunikacja.jpg 8d5a1f10fd6e87415d3b95c756ef40df przetargi.jpg e7adbc090a5ffd56f76f890f90988314 strategia_rozwoju.jpg 4780e38682242a1ebb272be20fce4c60 zainwestuj_w_wypoczynek.jpg 0d52545f85bfdc867f0b695b9a6f394a wspolpraca_zagranicza.jpg a89a7e6429dd22f8a9d53afbbd479dff iso.jpg 0394bcd0e58a0d1e55875926f6fa225f
ban1.jpg ddff30d511206a3e7f14ab40a143de53 ban2.jpg e8c6aa8dc090bf98f1a06ff3e07909eb ban3.jpg cf425e749175510f57b39f636746756e ban4.jpg 8ed5093a17fe35707e883d3d44dc666d ban5.jpg d71790490c42faa03e89cb36ca3466e0